sobota, 24 marca 2012

Golden Rose

Mała recenzyjka pomadki firmy Golden Rose o numerku 111. Zakupiłam ją na nie dawno powstałym stoisku w M1 na Nowohuckiej.

Pomadka zawiera w sobie dodatek wosku pszczelego i rzeczywiście dzięki temu lepiej rozprowadza się ustach.
Kolorek to ciemny fiolecik wpadający w czerwień czyli jak na pewno wszyscy wiecie najmodniejszy kolor jaki królował na pokazach mody :) Opakowanie jest brdzo eleganckie i dorównuje tym z najwyższej półki.

Cena jest naprawdę zachęcająca 8.99 i jak przy kasie się okazało gratis do każdej pomadki dodawana jest konturówka więc żal było nie kupić hihihi :)
Na rączce prezentuje się troszkę w jaśniejszej barwie:


A tak wygląda na moich usteczkach z użyciem pomadki i konturówki:




2 komentarze:

Łowczyni pisze...

Bardzo ładnie jest Ci w tak ciemnym odcieniu pomadki, zazdroszczę, bo ja wyglądam jak wampir:D

Monia :) pisze...

Dziękuję choć niestety w tych jasnych pastelkach, moreli jest mi bardzo brzydko i nad tym ubolewam:/

Obserwowane blogi