środa, 31 sierpnia 2011
WSPOMINAJAC cz.I
dziś jakoś wzięło mnie na wspomnienia więc wrzucam Wam kochane kilka moich dawnych makijaży :) Miłego oglądania:)
wtorek, 30 sierpnia 2011
ZIELONE SZAROSCI
Witajcie Kochani,
Przepraszam, że ostatnio nic nie dodawałam wiem, wiem należą mi się za to baty hihi, ale musicie mi to wybaczyć, miałam kilka "zawirowań". Ale już jestem :) wprawdzie mam dla was dziś makijaż, który robiłam w dość pochmurny, deszczowy dzień i zdjęcia są adekwatne do pogody czyli szare i zimne, jednak mam nadzieję że wam się spodoba.
Niestety przy tym makijażu kończył mi się klej do rzęs dlatego też widać na zdjęciach niedokładność w ich przyklejaniu :/
Przepraszam, że ostatnio nic nie dodawałam wiem, wiem należą mi się za to baty hihi, ale musicie mi to wybaczyć, miałam kilka "zawirowań". Ale już jestem :) wprawdzie mam dla was dziś makijaż, który robiłam w dość pochmurny, deszczowy dzień i zdjęcia są adekwatne do pogody czyli szare i zimne, jednak mam nadzieję że wam się spodoba.
Niestety przy tym makijażu kończył mi się klej do rzęs dlatego też widać na zdjęciach niedokładność w ich przyklejaniu :/
sobota, 27 sierpnia 2011
NIEBIESKAWO :)
Witajcie kochani dziś chciała bym Wam pokazać niebieską kreseczkę w uwielbianym przeze mnie odcieniu metalicznego błękitu. Wykonałam ją za pomocą eyelinera firmy NIBO zakupionym w Rossmannie z edycji chyba limitowanej z różyczką za bagatela 8 zł. Minusik - jest leciutko wodnisty przez co musicie nałożyć dwie warstwy by kreska była dokładniejsza i bardziej widoczna, ale opłaca się. Muszę przyznać, iż jest bardzo trwały, nie rozmazuje się i nie wykrusza. Poniżej zdjątka eyelinera na moim oku :)
czwartek, 25 sierpnia 2011
środa, 24 sierpnia 2011
ZUZYCIA SIERPNIA
Witajcie kochani
dziś troszeczkę na temat tego co w miesiącu sierpniu uległo zużyciu w mojej kosmetyczce.
SZAMPOK LOREAL ELSEVE
Mój miał odżywić, pogrubić, nadać gęstość. Szampon ma bardzo fajną gęstą, delikatnie mieniącą się konsystencje, ładny zapach. Jednak dopiero w połączeniu z odżywką z tej samej seri włosy są jedwabiście gładkie mięciutkie. Nie ma pootrzeby nakładania jedwabiu same się rozczesują. Osobiście uwielbiam tą parkę:) U mnie ma 7/10 szamponowi niestety daję mnie, lecz odżywka to jest napewno 10/10.
Kolejna rzecz która bardzo przypadła mi do gustu to Jedwabisty Balsam do ciała firmy DOVE
Nadający naturalny połysk jedwabiu:) Brzmi to może dość śmiesznie ale owy połysk jedwabiu to nic innego jak zlote drobinki w srodku. Ale jest mega rewelacyjny szczególnie w okresie letnim kiedy chcemy podkreślić nawet delikatną opaleniznę. Wystarczy dosłownie nie wieklką jego ilośc nałożyć na skórę i mamy pięknie rozświetloną. U mnie ma 10/10 boski;D
Krem NIVEA SOFT z olejkiem jojoba i wit. E
Tą firmę chyba każdy z nas zna, kremik nawilżający czyli bardzo przydatny w każdej kosmetyczce na okres wakacji wyjazdów możemy go używać zarówno do twarzy, dłoni, ciała dzięki że jest bardzo delikatny, nie podrażnia.
Krem do rąk glicerynowy z aloesem o zapachu zielonej herbaty firmy Cztery Pory Roku -
kupiłam go w czasie kiedy jeszcze pracowałam i niestety moje dłonie w dotyku przypominały papier ścierny i jak pamiętam od zawsze wpajano mi widzę że aloes regeneruje, odbudowuje, więc ja jako wyuczona mądra i posłuszna dziewczynka wybrałam się do drogerii by porzukać leku na moje dłonie. No i co konsystencja w porządku, zapch znośny wzgladzenie niby bylo no ale bez szalu. Daje mu 5/10.
Ostatni moj produkt w sumie nie wiem po co go kupila jest to Serum ujdrniajaco-modelujace do biustu slim extreme 3D firmy EVELINE
Jedyne co dobrego moge o nim powiedziec to to ze fakt wygladza skore ale nic po za tyjm daje mu 4/10.
To by bylo na tyle kochani co do moich zuzyc jutro pokaze wam co ostatnio udalo mi sie nabyc buziaczki kochani
dziś troszeczkę na temat tego co w miesiącu sierpniu uległo zużyciu w mojej kosmetyczce.
SZAMPOK LOREAL ELSEVE
Mój miał odżywić, pogrubić, nadać gęstość. Szampon ma bardzo fajną gęstą, delikatnie mieniącą się konsystencje, ładny zapach. Jednak dopiero w połączeniu z odżywką z tej samej seri włosy są jedwabiście gładkie mięciutkie. Nie ma pootrzeby nakładania jedwabiu same się rozczesują. Osobiście uwielbiam tą parkę:) U mnie ma 7/10 szamponowi niestety daję mnie, lecz odżywka to jest napewno 10/10.
Kolejna rzecz która bardzo przypadła mi do gustu to Jedwabisty Balsam do ciała firmy DOVE
Nadający naturalny połysk jedwabiu:) Brzmi to może dość śmiesznie ale owy połysk jedwabiu to nic innego jak zlote drobinki w srodku. Ale jest mega rewelacyjny szczególnie w okresie letnim kiedy chcemy podkreślić nawet delikatną opaleniznę. Wystarczy dosłownie nie wieklką jego ilośc nałożyć na skórę i mamy pięknie rozświetloną. U mnie ma 10/10 boski;D
Krem NIVEA SOFT z olejkiem jojoba i wit. E
Tą firmę chyba każdy z nas zna, kremik nawilżający czyli bardzo przydatny w każdej kosmetyczce na okres wakacji wyjazdów możemy go używać zarówno do twarzy, dłoni, ciała dzięki że jest bardzo delikatny, nie podrażnia.
Krem do rąk glicerynowy z aloesem o zapachu zielonej herbaty firmy Cztery Pory Roku -
kupiłam go w czasie kiedy jeszcze pracowałam i niestety moje dłonie w dotyku przypominały papier ścierny i jak pamiętam od zawsze wpajano mi widzę że aloes regeneruje, odbudowuje, więc ja jako wyuczona mądra i posłuszna dziewczynka wybrałam się do drogerii by porzukać leku na moje dłonie. No i co konsystencja w porządku, zapch znośny wzgladzenie niby bylo no ale bez szalu. Daje mu 5/10.
Ostatni moj produkt w sumie nie wiem po co go kupila jest to Serum ujdrniajaco-modelujace do biustu slim extreme 3D firmy EVELINE
Jedyne co dobrego moge o nim powiedziec to to ze fakt wygladza skore ale nic po za tyjm daje mu 4/10.
To by bylo na tyle kochani co do moich zuzyc jutro pokaze wam co ostatnio udalo mi sie nabyc buziaczki kochani
Subskrybuj:
Posty (Atom)

